Rośliny w sypialni - wpływ na sen

2018-12-19   |   Blog   |   Dodał HILDING

Wszyscy wiedzą jak ważny jest zdrowy sen, a w ostatnich latach o czynnikach wpływających na jego jakość mówi się naprawdę dużo. O ile w kwestiach takich jak aktywność fizyczna przed położeniem się i obecność urządzeń elektronicznych w sypialni większość specjalistów jest zgodna, tak obecność roślin “przy łóżku” wciąż wzbudza kontrowersje - zdania co do ich wpływu na sen są podzielone. Jakie argumenty mają obie strony i jakie rozwiązanie będzie najlepsze?

Wpływ roślin na powietrze

Niektóre rośliny, mimo swoich skromnych rozmiarów, są świetnymi filtrami powietrza i pochłaniają toksyny pochodzące nie tylko ze smogu, ale wydzielające się również z farb, wykładzin i ścian. Dodatkowo obecność kwiatów i małych krzewów, między innymi w wyniku parowania wody z liści, wpływa pozytywnie na stopień wilgotności w pomieszczeniach - ma to szczególne znaczenie zwłaszcza zimą.

 

Jednak w rozważaniach o zaletach i wadach obecności roślin w sypialni, nie te aspekty są najważniejsze. Dyskusje toczą się przede wszystkim na temat problemu fotosyntezy. Dlaczego? Otóż, kwiaty, jak każdy żywy organizm, oddychają 24h na dobę, jednak za dnia dodatkowo przeprowadzają procesy, w wyniku których wydziela się tlen, natomiast nocą, gdy nie ma dostępu do światła, te nie zachodzą. W tym czasie rośliny “tylko” oddychają, czyli, tak samo jak ludzie, pobierają z atmosfery tlen a wydzielają dwutlenek węgla. Warto dodać, że istnieją też gatunki, które przeprowadzają odwróconą fotosyntezę w porze nocnej. 

Rośliny w sypialni a sen

Ponieważ jedna roślina nie jest w stanie wyprodukować lub pochłonąć jednorazowo dużych ilości O2 i CO2, to procesy przez nią przeprowadzane nie są odczuwane przez człowieka. Dlatego tak długo, jak sypialnia nie będzie przypominała ogrodu botanicznego, proces fotosyntezy nie będzie miał wpływu na trudności z zasypianiem i jakość samego wypoczynku - tu znacznie bardziej liczy się dobór odpowiednich gatunków. Należy unikać roślin o intensywnym zapachu, gdyż wydzielane przez nie olejki eteryczne mogą okazać się zbyt ciężkie i w efekcie powodować ból głowy. Niektóre aromaty, jak na przykład cytrusy, mają też właściwości pobudzające, co utrudni zapadanie w sen. Na jego jakość negatywnie może wpłynąć też obecność gatunków, które mocno pylą, zwłaszcza jeśli sypialnia należy do alergika.

Najlepsze kwiaty do sypialni

Na jakie rośliny w sypialni się więc zdecydować? Idealny będzie aloes, który osiąga niezbyt duże rozmiary i wymaga jedynie trochę wody oraz dostępu do naturalnego światła. W zamian filtruje i nawilża powietrze, dodatkowo jest znany ze swoich leczniczych i kojących właściwości. Jeszcze mniej uwagi potrzebuje sansewieria, inaczej nazywana wężownicą lub, ze względu na wydłużony kształt liści, językami teściowej - to gatunek, któremu jest obojętny dostęp do światła i ograniczona ilość wody. W ciemnych pomieszczeniach sprawdzą się też dobrze znane z domów babć paprocie, które odpowiednio nawilżone nawet tam mogą osiągnąć pokaźne rozmiary. W sypialni warto również postawić orchideę, znaną też jako storczyk. To piękny, nieco egzotyczny w swojej formie kwiat, który pasuje zwłaszcza do nowoczesnych wnętrz. Pielęgnacji sprzyja wilgotne powietrze i ziemia z dużą ilością kory. Wszystkie te rośliny nie tylko nie mają dużych wymagań, ale również znane są ze swoich zdolności do oczyszczania i nawilżania powietrza.

 

Odpowiednio wybrane rośliny w sypialni nie wpłyną negatywnie na jakość snu, a wręcz przeciwnie, mogą ją poprawić! Udowodniono przecież, że ich zielony kolor ma właściwości relaksujące. Warto jednak decydować się na niezbyt bujne gatunki o subtelnym zapachu - na szczęście istnieje wiele roślin, które spełniają te warunki, wybór więc wciąż jest szeroki.
 

Udostępnij

Znajdź sklep

Jesteś zainteresowany naszą ofertą? Skorzystaj z wyszukiwarki i znajdź najbliższy sklep z produktami Hilding Anders. Możesz kupić swój materac internetowo i stacjonarnie.

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na ich używanie, bez zmiany ustawień przeglądarki. Dowiedz się więcej